„Należy raczej mówić o zarządzie niż „rządzie”. Należące do Unii Europejskiej kraje nie mają na Komisję bezpośredniego wpływu poprzez swoich komisarzy” – Małgorzata Bonikowska, prezes CSM

Praworządność, pluralizm polityczny, demokracja są podstawami funkcjonowania Unii. Zarazem zmiany personalne w unijnych instytucjach sprzyjają nowemu otwarciu w ich relacjach z Polską – pisze prezes CSM Małgorzata Bonikowska na łamach dziennika „Fakt”

Na przykład objęcie przez Charlesa Michela, premiera Belgii, przewodnictwa w Radzie Europejskiej po Donaldzie Tusku oznacza możliwość efektywniejszego dialogu z polskim premierem i innymi przedstawicielami obozu rządzącego w Polsce, przez który Tusk jest postrzegany jako polityczny rywal w kraju – dodaje.

Cały artykuł dostępny jest tutaj.

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Menu