W swej książce „Człowiek bez właściwości” Robert Musil twierdzi, że konstytucyjne podłoże każdej nawet najbardziej rozwiniętej struktury społecznej stanowi irracjonalna wiara w jej zasadność. Przekłada się to na społeczne poczucie względnego spokoju i równowagi, a także na zaufanie do kierunku politycznych wektorów, które ta struktura wyznacza. Jeśli autor ma rację, to obecna fala zwątpienia i otwartego nihilizmu wobec instytucji demokratycznego porządku świata powinna nas niepokoić. Wymaga ona tym bardziej zastanowienia, że jeszcze nie tak dawno nasz dyskurs polityczny toczył się wokół “dywidendy pokoju” i nieuchronnej demokratyzacji świata, która jak zbawienny wirus miała zarazić całą ludzkość za sprawą globalizacji informacji - pisze Tomek Chenczke, ekspert CSM, w komentarzu Zatrzymany wzrost.


Więcej

NATO funkcjonuje dobrze. Jest wyposażona w konkretne mechanizmy współpracy i współdziałania. Od tej strony jesteśmy więc moim zdaniem bezpieczni. Natomiast pojawiają się inne zagrożenia. Możemy się spodziewać wzrostu niestabilności w Afryce w związku np. z rosnącymi niedoborami wody. Jednocześnie w sercu Europy rosną radykalizmy, co może spowodować, że ludzie wyjdą na ulice. W dłuższej perspektywie są to dla Europy większe zagrożenia niż ewentualny atak ze strony Rosji – powiedział członek rady CSM, Eugeniusz Smolar, podczas wydarzenia poświęconego przyszłości i bezpieczeństwu Europy. zorganizowanej przez European Liberal Forum W dyskusji moderowanej przez eksperta CSM, dr Bartłomieja Nowaka, wzięli także udział ambasador Jerzy M. Nowak, Liesje Schreubemacher (Holandia), Veronika Vichrova, Europan Values (Czechy).

Więcej

Spory na Morzu Południowochińskim dzielą nie tylko kraje Azji, ale także Zachód. Gdyby postawić pytanie czy UE kieruje się w tej sprawie wartościami czy interesami, okazuje się że wygrywają interesy. Pomimo, że w zeszłym roku Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy w Hadze przyznał rację Filipinom, Bruksela unika zajmowania wyraźnego stanowiska, a państwa członkowskie wypowiadają się w zależności od własnej sytuacji. Na przykład Chorwacja, która jest w konflikcie ze Słowenią o kawałek wybrzeża i sama czeka na wyrok Trybunału - najprawdopodobniej niekorzystny - nie zamierza krytykować Chin, bojąc się że spotka ją potem to samo. Węgry także wykazują dużo zrozumienia dla chińskich argumentów, licząc na gospodarcze korzyści i chińskie inwestycje - powiedziała dr Małgorzata Bonikowska, w swoim wystąpieniu podczas konferencji "EU-ASEAN. Models of integration".

Więcej

PARTNERZY