„Trump nie tylko żywi respekt i szacunek, to też bierze stronę Rosji w tym konflikcie. Co prawda Trump się bardziej spozycjonował jako mediator, naciska na obie strony, żeby zakończyć wojnę, to jednak naciska bardziej na Ukrainę. Tymczasem Rosji wszystko uchodzi na sucho i co więcej Trump zdaje się podzielać rosyjski punkt widzenia, na to jakie warunki mogłyby być warunki tego ewentualnego rozejmu. Dla niego jest ważniejsze żeby zakończyć wojnę, niż żeby wypracować jakiś który uwzględnia ukraiński punkt widzenia. Dlaczego Rosja ma chcieć zakończyć wojnę na jakiś kompromisowych warunkach, skoro ma wrażenie, że przy Trumpie może ugrać wszystko- kontrolę nad całą Ukrainą, destabilizację Ukrainy i wyrwanie jej z kursu na Zachód.”- mówi dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, w „Najważniejsze Pytania” w polsatnews.

