Pierwsza książka wiceszefa europejskiej dyplomacji jest swego rodzaju vademecum wiedzy o stolicy UE dla nie-ekspertów. Podważa stereotyp, że wszystko, co dotyczy Unii Europejskiej, jest nudne - pisze w recenzji prof. Jerzy Buzek.Utrzymana w konwencji pół żartem - pół serio, jest subiektywnym, literackim opisem brukselskiego mikrokosmosu w jego rozmaitych wymiarach: lokalnym i międzynarodowym, historycznym i politycznym, obyczajowym i kulturowym. Lektura dostarcza wiedzy o tym, jak funkcjonują unijne instytucje, jak wygląda życie gabinetowe, kim są czołowe postacie brukselskiego theatrum, ale  przede wszystkim zdradza, czym się żyje w tym mieście – co się jada, gdzie się bywa i o czym się rozmawia. Autor, od wielu lat mieszkaniec belgijskiej stolicy, którego "ukąszenie przez Europę" nie pozbawiło trzeźwości sądu, snuje też fascynującą opowieść o historii, malarstwie i muzyce, o perłach brukselskiej architektury, o skomplikowanych losach dynastii królewskiej, o latających nad miastem papugach, dziedzictwie surrealizmu, a także o piwie warzonym... z powietrza. Specyficzny, kosmopolityczny humor nie przysłania poważnych wniosków, jakie nasunąć się mogą po lekturze "Alfabetu brukselskiego".

Wydawnictwo Kurhaus, 2015
Partnerzy: Centrum Stosunków Międzynarodowych, Instytut Spraw Publicznych.
Patronat medialny: Magazyn "THINKTANK"

Więcej na temat publikacji >>

Zapraszamy także na spotkanie z autorem: 22 kwietnia, godz. 9.00, siedziba Centrum Stosunków Międzynarodowych, Warszawa, ul. Mińska 25.