Intencja artykułu 7 jest taka, aby państwo członkowskie UE, które się wyłamuje z prawa uznawanego przez wszystkich innych, naprowadzić na właściwą drogę. Mechanizmy, które do tego służą mają kilka poziomów i też kilka kalibrów czy skali oddziaływania. Najgorszym, już ostatecznym rozwiązaniem, jest zawieszenie państwa członkowskiego w prawie głosu w Radzie Unii Europejskiej – powiedziała dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, w wywiadzie dla newsrm.tv.

Więcej

Uruchomienie art. 7 traktatu lizbońskiego jest ostatecznością i nigdy do tej pory nie miało miejsca, stąd wiele niedopowiedzeń. Jeśli Komisja Europejska skieruje wniosek do Rady, potrzeba będzie większości 4/5 – czyli 22 państw – aby stwierdzić, że występują poważne przesłanki łamania przez Polskę europejskich wartości, wymienionych w art. 2 tego traktatu. Jednomyślności natomiast wymaga decyzja, że taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce, wiec można zastosować sankcje. Ponieważ Węgry deklarują, że poprą Polskę, rozważa się uruchomienie art. 7 dla obu krajów. 

Więcej

To o jeden krok za daleko. Nikt nie odmawia rządzącej partii prawa do proponowania zmian albo wprowadzania reform, ale zarówno sposób, w jaki PIS to robi, jak i to, co proponuje, budzi kontrowersje. Potrzebna jest szeroka dyskusja polityczna, niestety rząd nie jest na nią otwarty. Pytanie, jak mamy zbudować wspólnotę i żyć pod jednym dachem, jeżeli narzuca nam się jeden punkt widzenia. Tylko dialog może nas uratować, inaczej zmierzamy donikąd - powiedziała dr Małgorzata Bonikowska, prezes CSM, w wywiadzie na żywo dla telewizji BBC News, komentując budzące powszechny opór społeczny reformy sądownictwa i sposób ich forsowania.

Więcej

Polska wypisuje się z systemu prawnego UE. Łamie art.2 (o wartościach i rządach prawa), art. 19.1 Traktatu (skhteczna ochrona sądowa w obszarach związanych prawem UE) oraz Kartę Praw Podstawowych (o dostępie obywateli do niezależnych sądów). Komisja może nie tylko wnioskować o uruchomienie art.7 traktatu na podstawie procedury praworządności, co ostatecznie kończy się zawieszeniem prawa głosu, ale również przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, co skutkuje potężnymi karami finansowymi i możliwością wstrzymania funduszy UE. Wnioskując przed ETS Komisja może jeszcze przed wydaniem wyroku zastosować tzw.środki dyscyplinujące, czyli ze skutkiem natychmiastowym.

Więcej

Sytuacja w Polsce budzi zaniepokojenie naszych zagranicznych partnerów. Największe możliwości perswazji mają Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Administracja prezydenta Trumpa oficjalnie ograniczy się do oświadczeń, ale będzie nieformalnie naciskać na dialog rządu z opozycją w celu wyjścia z impasu. Natomiast instytucje unijne, w których Polska bierze udział jako państwo członkowskie, pójdą dalej. Na liście możliwości są skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Art. 7 Traktatu o UE i usztywnienie stanowiska wobec Polski w wielu sprawach dla niej niezmiernie istotnych, takich jak kształt polityki spójności oraz środki w obecnym i przyszłym budżecie UE.

Więcej

Współpraca między V4 a krajami Bliskiego Wschodu nie jest przypadkiem. V4 chce być ważniejszym punktem odniesienia dla państw Bliskiego Wschodu, w momencie gdy Zachód ma inną agendę. Grupa ma problem z imigrantami, na których się nie godzi. Tymczasem źródło tych problemów to m.in. Bliski Wschód. Grupa Wyszehradzka szuka największych i najbardziej stabilnych partnerów na Bliskim Wschodzie - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych na antenie Polskiego Radia.



Więcej

PARTNERZY