Przedstawiciele tych zawodów, na które jest największy popyt, nie będą mieli trudności w podejmowaniu pracy po brexicie. Z całą pewnością brytyjski rynek będzie potrzebował dodatkowych pracowników. Już dzisiaj jest tam więcej ofert pracy, niż chętnych do świadczenia usług. Po brexicie zdobycie zatrudnienia będzie jednak wymagało od obcokrajowców uzyskania specjalnych zezwoleń. Rozpoczęcie pracy w Wielkiej Brytanii, po jej wyjściu ze struktur UE, będzie dla Polaków oczywiście trudniejsze, niż obecnie. Skończy się przecież swobodne przekraczanie granic UK i wrócą pozwolenia na podjęcie zatrudnienia. Brytyjski rząd wprowadzi nowe regulacje, jakich treści jeszcze nie znamy.

Więcej

Nie będzie latwo wypracować wspólną wizję działań Unii Europejskiej wobec migrantów, zwłaszcza tych, którzy już u nas są. Pomimo, że przymusowe kwoty relokacji się nie sprawdziły, niesmak wokół sprawy pozostał. Państwa członkowskie nie mają jednej wizji rozwiązania kryzysu, na przykład kraje V4 podtrzymują swoją niechęć wobe przyjmowania obcych. Znalezienie rozwiązania, które będzie odpowiadać wszystkim 27 państwom zajmie długie miesiące - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, w audycji Świat w powiększeniu na antenie Polskiego Radia 24. 

Więcej

Sprawa Iranu dzieli Amerykanów. Z jednej strony deal zawarty przez administrację prezydenta Obamy przybliżył Iran do Zachodu i wciągnał go ponownie w orbitę naszych wpływów, co jest dobre dla obu stronu. Z drugiej – nie ulega wątpliwości, że elity rządzące obecnie w Iranie są dalekie od sprzyjania Zachodowi, a Ameryce w szczególności. Wspierają międzynarodowy terroryzm i kontynuują politykę rozpychania się w regionie. W takiej sytuacji ogromnie ważna jest dyplomacja i działania poza światłem reflektorów. Ostre przemówienia mogą pogorszyć sytuację. Nie będzie dobrze, jeśli administracja USA odworzy kolejny otwarty front walki - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes CSM, w Debacie Dnia na antenie TVN24.

Więcej

Ludzkimi emocjami łatwo manipulować. Wykorzystują to politycy. Katalończycy chcą być niezależni, ale nie musi to oznaczać oderwania od Hiszpanii. Ogłoszenie niepodległości byłoby blefem, destabilizującym obie strony i osłabiającym Europę. Wypracowanie mądrego kompromisu jest możliwe, ale trzeba rozmawiać. Metody siłowe tylko pogarszają sytuację - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych na antenie Polskiego Radia 24, komentując obecny konflikt w Hiszpanii, pomiędzy rządem centralnym a rządem Katalonii. 


Więcej

Przed nami trzy możliwosci - Brexit, no Brexit i no deal. Na 99 proc. stanie się to pierwsze, tylko nie wiemy na jakich warunkach. Brak porozumienia należy raczej wykluczyć, bo obu stronom na tym bardzo zależy. Wycofanie się z Brexitu dziś także nie wchodzi w grę, bo raz rozpoczęty proces necocjacji wyjścia z UE musi zostać doprowadzony do końca. Natomiast potem zobaczymy, trudno przewidzieć, co będzie za rok i jakie odczucia będa mieli Brytyjczycy - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych, na antenie Polskiego Radia 24.

Więcej

To, co dziś dzieje się w Katalonii, to niestety rezultat nieumiejętnego zarządzania kryzysem przez rząd Hiszpanii. Problem kataloński istnieje od dziesięcioleci, a nasilił się od dekady. Katalończycy od dawna chcieli zmian, ale niekoniecznie niepodległości. Teraz natomiast mleko sie wylało i będzie bardzo trudno uspokoić sytuację - mówiła dr Małgorzata Bonikowska, prezes Centrum Stosunków Międzynarodowych na antenie Polskiego Radia dla zagranicy. 



Więcej

PARTNERZY